CZY Z POWSTAŃ ŚLĄSKICH MOŻNA ŻARTOWAĆ ?

data: 16/10/2019 || autor: TD

zamknij
Wywiad z M. Makulą

Można, bo jak słyszeliśmy – Ślązacy potrzebowali żartować. Żeby żyć. Żeby znieść ten ciężki los. Bo ten – rzucał tę krainę w różne ręce – i to od czasów Mieszka I, aż do współczesności.

Lecz odkąd żyjemy w Knurowie, pada pytanie : a gdzie Knurów w tych powstaniach ? Otóż….

Knurów został miastem granicznym. A było to tak :

Po zakończeniu I wojny światowej na Śląsku doszło do wybuchu aż trzech powstań. W wyniku Drugiego Powstania Śląskiego doszło na Śląsku do plebiscytu, który miał przesądzić o przynależności państwowej tej ziemi. Cały teren plebiscytowy został zajęty przez wojska Międzysojuszniczej Komisji Rządzącej i Plebiscytowej na Górnym Śląsku. Na terenie Knurowa stacjonowały oddziały francuskie, które zostały zakwaterowane w hotelu Lorenc-Orlowski (dawniej budynek dawnego Zakładowego Domu Kultury przy ul. 1-go Maja) oraz oddziały brytyjskie, które zakwaterowano w tzw. “Ochronce” (dawniej Przedszkole nr 10 przy ul. Ogana). Plebiscyt odbył się niedzielę 20 marca 1920 roku. W poniedziałek rano wiedziano, że Knurów i jego najbliższe okolice za wyjątkiem Szywałdu (obecnie Gliwice-Bojków) opowiedziały się za Polską. Zapanował niebywały entuzjazm, a syrena knurowskiej kopalni długo obwieszczała zwycięski dla Polski wynik głosowania. W powiecie rybnickim, w obrębie którego znajdował się Knurów, uprawnionych do głosowania było 82045 osób. Za Polską głosowało 65,2% ludzi. Powiat rybnicki odniósł więc zdecydowane zwycięstwo.

Nim jednak nastąpił pokój Śląsk przeżył jeszcze Trzecie Powstanie Śląskie, w którym brali udział również Knurowianie. W lipcu 1921 roku powróciły do Knurowa pododdziały powstańcze uroczyście witane przez ludność już w Krywałdzie. Przemaszerowały one aż na ul. Kościelną (obecnie ul. Koziełka), gdzie w sali restauracji p. Waluszka, pod kontrolą żołnierzy brytyjskich, została złożona broń.

Decyzją Rady Ambasadorów Ligi Narodów z 20 października 1921 roku zadecydowano ostatecznie o podziale Górnego Śląska. Powiat rybnicki, a z nim Knurów, Krywałd, Szczygłowice oraz przyległe gminy, znalazły się w granicach państwa polskiego. Knurów, jako najbardziej wysunięta na północ miejscowość powiatu rybnickiego, graniczył bezpośrednio z Niemcami. Granica ta biegła przez las nieborowicki wzdłuż szybu “Foch”. Za stawami obok szybu “Foch”, granica skręcała na wschód, pozostawiając po stronie niemieckiej cegielnię Machoczka oraz byłe tereny Knurowa, które w przeszłości odstąpione zostały Szywałdowi. Powiat rybnicki został przejęty przez wojsko polskie 3 lipca 1922 roku. W Knurowie witano żołnierzy przechodzących przez bramę powitalną, która symbolizowała przyjęcie miejscowości do Polski. Bramę ustawiono na ul. Dworcowej, przed skrzyżowaniem z ul. 1 Maja i ul. Kopalnianą. Rozpoczął się nowy okres w dziejach Polski, Śląska i Knurowa.

Śląsk w cywilnej codzienności

Śląsk przemysłowy

Śląsk powstańczy

Powstancze ryciny

Powstancze ciekawoski:

Alfons Zgrzebniok to formalny dowódca I i II powstania śląskiego. W czasie swojej służby nieraz wykazywał się sprytem. W 1918 roku, udając niemieckiego oficera, pomagał zdobyć broń dla Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska, a w 1919, aresztowany przez Grenzschutz, uciekł z więzienia. Nie dziwi zatem, że w kolejnych latach wykorzystywano jego talenty. Pod koniec lat dwudziestych został oficerem ewidencyjnym w Biurze Informacji Gdańsk, czyli Ekspozyturze nr 7 wywiadu polskiego w Wolnym Mieście Gdańsku. Był uznawany za niezwykle zdolnego oficera.

Milicja Górnośląska to polska organizacja paramilitarna, która powstała we wrześniu 1919 r. z uchodźców górnośląskich. Jej zadaniem było m. in. utrzymywanie ładu i bezpieczeństwa publicznego. W jej strukturach służyło dwóch Niemców. Jeden z nich, Friedrich Strübe z Wülfel, był żołnierzem 3. kompanii 12. dywizji pułku Tülmanna. Od 15 września 1915 r. służył w kawalerii, jednak 13 października 1919 r. zgłosił się w Oświęcimiu z koniem i karabinem. Na pytanie, dlaczego zdezerterował, odpowiedział, że od trzech tygodni jego oddział stacjonował w Paprocanach, gdzie poznał dziewczynę i wyraził chęć pozostania na Górnym Śląsku. Miał za to zostać postawiony przed sądem wojennym, ale zbiegł ze swojego oddziału i oddał się w opiekę rządu polskiego.

Powstańcy śląscy – zarówno wojskowi, jak i pracownicy administracji – spisywali swoje wspomnienia z lat 1918-1922. W 1935 ukazała się książka Józefa Grzegorzka pt. „Pierwsze powstanie śląskie 1919 roku w zarysie”. Bogusław Dobrzycki zostawił po sobie „Rys historyczny przejęcia polskich kolei na Górnym Śląsku”, a Maciej Mielżyński zebrał „Wspomnienia i przyczynki do historii III powstania górnośląskiego”. Dzięki nim, nawet dziś, każdy może poznać losy powstańców ich oczami.

20 października 1921 r. Konferencja Ambasadorów w Paryżu podjęła decyzję o podziale Górnego Śląska. W ciągu następnych miesięcy strona polska i niemiecka usiadły do intensywnych rokowań dotyczących zasad funkcjonowania tego terenu oraz przebiegu nowej granicy. Efektem negocjacji stała się Konwencja Górnośląska (Genewska) z 15 maja 1922 r., która obowiązywała przez kolejnych 15 lat

Wojciech Korfanty, komisarz Polskiego Komisariatu Plebiscytowego w Bytomiu był także dyktatorem III powstania śląskiego. Później uznano go za jednego z ojców niepodległości. W lipcu 1922 r. usiłował sformować rząd, ale to zakończyło się fiaskiem. Kilkanaście miesięcy później, jesienią 1923 r., został wicepremierem w rządzie Wincentego Witosa.

W Niemczech kobiety nie miały praw wyborczych. Ponadto rozporządzenie o stowarzyszeniach z 1850 r. zakazywało paniom aktywności w organizacjach politycznych i zwoływania wieców. Mimo to, w 1904 r. kobiety zorganizowały w Bytomiu wielki wiec polsko-katolicki – pierwszy zjazd śląskich kobiet. Wzięło w nim udział około 1200 osób. Wydarzenie to uznaje się za przełomowy moment w aktywności politycznej i propolskiej kobiet na Górnym Śląsku, który potem zaowocował w czasie powstań i plebiscytu. Gdyby nie ich mobilizacja i wsparcie, zarówno powstania, jak i akcja plebiscytowa nie zyskałyby takiego znaczenia. Około 2-3 procent powstańców śląskich stanowiły panie.  Ich aktywność widoczna była na froncie, w powstańczym szpitalu, czy w sztabie. Nieoceniona była ich rola w gospodarstwach domowych, gdzie mierzyły się w powstańczej rzeczywistości z trudami codziennego życia.

Śląska codzienność podczas powstań była odmieniona. Podczas III powstania śląskiego, w trudnych i niepewnych czasach. Na terenie zajętym przez powstańców regularnie kursowały pociągi osobowe, którymi mieszkańcy Górnego Śląska mogli przemieszczać się w drodze do pracy. Prowadzono też przewozy towarów (głównie węgla), co pozwalało na kontynuowanie produkcji przemysłowej.

«
»
sdfsdfsdf

24/09/2019

wazne

Zostań wolontariuszem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

22/01/2019

wazne

Ranking Perspektyw – Srebrna Szkoła 2019