Do przemyśleń – dla Maturzystów i nie tylko

data: 05/05/2013 || autor: TD

zamknij

Źródło: praca.wp.plwww.sedlak.pl:

Młody człowiek chcący dobrze zarabiać w przyszłości, powinien decydować się na studia informatyczne lub techniczne. Nie będą żałować również ci, którzy wybiorą naukę w Szkole Głównej Handlowej. Przedstawiamy ranking kierunków i uczelni najbardziej docenianych na rynku pracy.

Dla wielu uczniów, którzy kończą liceum lub technikum to czas matur. Do egzaminu dojrzałości podejdzie około 330 tys. osób. Później staną oni przed kolejną ważną decyzją. Będą musieli zdecydować na jakim kierunku studiów kontynuować swoją naukę.

Z analizy przeprowadzonej przez firmę Sedlak&Sedlak w ramach Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń wynika, że maturzyści powinni wybierać kierunki techniczne. One bowiem gwarantują lepsze perspektywy, jeśli chodzi o pracę i zarobki, nawet tuż po zakończeniu nauki.

Mediana wynagrodzeń absolwentów różnych typów studiów przedstawia się następująco (kwoty brutto):

Kierunki techniczne (informatyka, studia inżynierskie) – 3000 PLN

Nauki ścisłe (chemia, fizyka, matematyka) – 2800 PLN

Nauki ekonomiczne (ekonomia, finanse, bankowość) – 2700 PLN

Nauki medyczne (medycyna, stomatologia, ratownictwo medyczne) – 2529 PLN

Badania w tym zakresie prowadził także Instytut Homo Homini. Mówią one jednoznacznie: informatycy są najbardziej rozchwytywaną grupą zawodową, która może pozwolić sobie na dyktowanie warunków na rynku pracy. Co ciekawe, za gwarantów sukcesu na rynku pracy przestały uchodzić takie zawody, jak prawnik czy architekt.

Ważny jest także wybór odpowiedniej szkoły wyższej. Jak pokazują badania Sedlak&Sedlak, dobrze jest uczęszczać do Szkoły Głównej Handlowej, gdyż to jej absolwenci zarabiają najlepiej. W ciągu pierwszego roku od zakończenia studiów mediana ich wynagrodzeń wyniosła 3500 zł.

Kolejne miejsca w rankingu zajmują uczelnie techniczne. Na podium znalazły się Politechnika Warszawska (zarobki absolwentów to 3380 zł) i Gdańska (3200 zł). W czołówce mamy jeszcze Akademię Górniczo-Hutniczą w Krakowie, Politechnikę Wrocławską i Łódzką, Uniwersytety: Warszawski oraz Ekonomiczny z Poznania i Wrocławia. Ich absolwenci inkasują zaraz po studiach średnio 3000 zł. Pierwszą dziesiątkę zamyka SGGW z wynikiem 2964 zł.

Osoby, które ukończyły SGH zarabiają najwięcej nie tylko w pierwszej pracy – tuż po studiach, ale też przez całą karierę zawodową – wartość przeciętna płac to 8100 zł. Kolejne miejsca także pozostały bez zmian. Na drugim Politechnika Warszawska (7000 zł), a na trzecim Politechnika Gdańska (5875 zł). Pensje osób, które ukończyły inne szkoły wyższe uwzględnione w rankingu sporządzonym przez Sedlak&Sedlak oscylują w granicach 3500-5600 zł. Na najniższą kwotę, wspomniane 3500, mogą liczyć absolwenci Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.

Maturzyści muszą być świadomi, że nie każde studia uczynią z nich „towar” pożądany na rynku pracy. Oto kierunki, których należy unikać:

1. Pedagogika – w dobie niżu demograficznego spada popyt na nauczycieli w szkołach czy przedszkolach. Od czerwca 2012 pracę w szkołach straciło ponad 7 tys. pedagogów. W tym roku z pracą ma pożegnać się ponad 10 tys. pracowników oświaty (dane Związku Nauczycielstwa Polskiego).

2. Socjologia, politologia – dostarczają wiedzy ogólnej i teoretycznej, która nie cieszy się uznaniem pracodawców.

3. Zarządzanie i marketing – boom na te studia miał miejsce 5-10 lat temu. Obecnie brakuje miejsc dla młodych menedżerów.

4. Psychologia – studia ciężkie i zarazem bardzo prestiżowe. Duża konkurencja na rynku sprawia, że ciężko o pracę w zawodzie. Osoba, która decyduje się na ten kierunek, powinna liczyć się z kosztownym dokształcaniem przez całe zawodowe życie.

5. Filozofia, kulturoznawstwo – oferują bardzo niszową wiedzę. Zatrudnienie dają właściwie tylko: szkoły, uczelnie i specjalistyczne instytuty.

Dobre, perspektywiczne studia zwiększają szansę na wymarzoną pracę. Jednak z ogłoszeń dostępnych w internecie czy akademickich biurach karier wynika, że oprócz wiedzy specjalistycznej z danej dziedziny, pracodawcy patrzą też na inne cechy kandydatów. Oczekują przede wszystkim bardzo dobrej znajomości przynajmniej jednego języka obcego, prawa jazdy, obsługi programów komputerowych i nowoczesnych urządzeń. Przydatne są także ukończone kursy i szkolenia, które wzbogacają wiedzę zdobytą w czasie studiów.

O dobrej pracy może też myśleć ktoś, kto nie planuje nauki na uczelni wyższej. Obecnie rozchwytywani są spawacze, warto więc postarać się o uprawnienia w tym zawodzie. Natomiast panie mogą skorzystać z ofert szkół policealnych w zakresie pielęgnacji urody (kosmetyczki, fryzjerki, wizażystki) i później rozważać otwarcie własnego salonu.

* wszystkie kwoty z badań OBW prowadzonego przez firmę Sedlak&Sedlak są kwotami brutto.

Krzysztof Kołaski,MA,WP.PL

źródło: praca.wp.plwww.sedlak.pl

«
»
sdfsdfsdf

08/05/2020

wazne

Ósmoklasisto!

22/01/2019

wazne

Ranking Perspektyw – Srebrna Szkoła i Brązowa Szkoła 2020